Remington

Remington Remington zarządza wielkie polowanie i początkowo idzie mu świetnie. Pierwszy lew zostaje zabity, chociaż walczył o życie do samego końca. Przedtem jeszcze połowa ludzi ze szpitala została wymordowana, kiedy siedział wraz z Pattersonem w pułapce, by zwabić bestię. KIedy lwy uporały się z chorymi ludźmi leżącymi w szpitalu, udało im się zabić tylko jednego. Jednak drugi dotkliwie to odczuwa. I w nocy, kiedy po mocnym piciu z okazji małego sukcesu wszyscy kładą się spać nie wiedzą, że to ostatnia wspólna noc z Remingtonem - ten w nocy zostaje wywleczony z namiotu i rozszarpany na kilka metrów kwadratowych. Patterson jest wściekły i przywołuje specjalnie lwa, by rozprawić się z nim raz na zawsze. Nie zastawia pułapek, a tylko go zwabia mając nadzieję, że będzie mógł stanąć z nim oko w oko i zemścić się. I tak się dzieje, lew się zjawia, a Patterson szybko traci przewagę. Jednak w sumie udaje mu się zamordować lwa. Jest bardzo szczęśliwy. Co prawda budowa mostu opóźniła się, ale jednak został postawiony, do Pattersona przyjechała jego żona z dzieckiem i tak kończy się film. Swoją drogą, zrobiony on był na faktach...

Duch i Mrok .